Zobacz czego potrzebuje Twoja skóra latem! Blog kosmetyczny - Kate en su salsa
Uroda

Zobacz czego potrzebuje Twoja skóra latem!

Każda pora roku wymaga od nas indywidualnego podejścia do pielęgnacji skóry, by zachować jej dobrą kondycję. Zupełnie innych kosmetyków wymaga nasza cera latem i innych zimą. O tej porze ze względu na wysokie temperatury i silne promieniowanie słoneczne skóra potrzebuje dodatkowej ochrony i nawilżenia. W jaki sposób dbać o cerę latem by sprostać jej potrzebom dowiecie się z dzisiejszego postu.

  • Nawilżające lekkie kremy – latem z powodu wysokiej temperatury skóra jest bardziej narażona na utratę wody co prowadzi do przesuszeń. Tym bardziej sprawdzą się kremy nawilżające, które pomogą nam utrzymać właściwe jej nawilżenie. Tłuste kremy zostawcie na mrozy. Latem zupełnie się nie sprawdzą i niepotrzebnie obciążą skórę. Unikajcie również kremów matujących czy kosmetyków na bazie alkoholu, które mogą prowadzić do przesuszeń.
  • Mgiełki odświeżające – jeśli dużo czasu spędzacie na zewnątrz lub w klimatyzowanym pomieszczeniu warto mieć przy sobie wodę termalną lub mgiełkę odświeżającą. Wody termalne zawierają w swoim składzie minerały, które szczególnie odżywią naszą skórę podczas upałów. Świetnie sprawdzą się przy cerze wrażliwej lub podrażnionej. Można je również stosować dla odświeżenia makijażu bez obaw o to, że spłynie. Ich absolutną zaletą jest fakt, że nadają się do każdego typu cery.
  • Filtr ochronny – nie będę oryginalna wspominając o filtrach, ale latem jest to naprawdę ważne. Starajcie się tak dobierać kosmetyki do twarzy by zawierały filtr SPF, który ochroni nas przed negatywnymi skutkami promieniowania słonecznego. Dotyczy to oczywiście sytuacji, gdy nadmiernie i długotrwale przebywamy na słońcu. Pamiętajcie, że filtry blokują syntezę witaminy D. W związku z tym, jeśli przebywacie na słońcu do 15-20 minut filtr nie jest konieczny.
  • Maski nawilżające – warto raz w tygodniu zafundować sobie 30 minut domowego SPA. Na rynku jest coraz więcej dobrej jakości masek, które dobrane do potrzeb skóry odżywią ją i nawilżą. Szczególnie się przydadzą po powrocie z wakacji. O maskach godnych polecenia pisałam tutaj:Maski do twarzy BEAUTY FACE czyli domowe SPA ;)
  • Makijaż – latem kierujcie się zasadą „im mniej tym lepiej”. Skóra nie będzie dobrze się prezentować, jeśli nałożycie na nią mocno kryjący podkład. Pod wpływem ostrego słońca i wysokich temperatur nasza skóra wydziela więcej potu i sebum. Nakładając na nią mocno kryjące podkłady i w dużych ilościach doprowadzamy do jej obciążenia uzyskując efekt „ciastka”.  Zobrazuję Wam tę sytuację na przykładzie piegusek, które na pewno jedliście :) Podobnie wygląda nasza skóra, gdy dobierzemy niewłaściwy i ciężki podkład, który się warzy. Makijaż spływa, skóra się świeci, niedoskonałości zostają podkreślone i zamiast zachwycać niestety jest na odwrót. Jeśli Wasza skóra jest niedoskonała, ma liczne wypryski i nie wyobrażacie sobie wyjść z domu bez Waszego ulubionego podkładu nałóżcie pod niego jako bazę silnie nawilżający krem – nie matujący! Krem matujący w połączeniu z takim też podkładem da Wam nienaturalny efekt płaskiego matu podkreślając zmarszczki i niedoskonałości. Wybierajcie lekkie, nawilżające podkłady i najlepiej takie, które zawierają filtr SPF. Moje ulubione podkłady, które stosuję na co dzień latem to Lancome Teint Miracle, Rimmel Wake me up lub krem Este Laduer Day Wear. Na ten ostatni trafiłam kiedyś przypadkiem w perfumerii i okazał się mega hitem! Daje naturalny efekt podkreślający nasz kolor skóry. Jest to krem, nie podkład, nie ukryje niedoskonałości a jedynie wygładzi delikatnie skórę.
  • Matowienie – skóra potrzebuje produkować sebum! Jest to naturalny proces, który zapewnia jej właściwe nawilżenie. Matując skórę blokujemy ujścia gruczołów łojowych uniemożliwiając jej naturalne funkcjonowanie.  Miałam kiedyś moment, kiedy również „matowiłam” intensywnie skórę. Efekt? Sucha, szorstka, niewłaściwie nienawilżona i odżywiona cera oraz optyczne zwiększenie widoczności zmarszczek. Tak, zanim skończyłam studia kosmetyczne też popełniałam błędy w pielęgnacji. Kosmetyki matujące takie jak kremy do twarzy czy płyny zaburzają właściwe funkcjonowanie procesów skórnych. Blokując ujścia gruczołów łojowych mogą doprowadzić do jej przesuszenia. Skóra chcąc się uchronić przed nadmiernym przesuszeniem może wytwarzać nadprogramowe ilości sebum! A my jeszcze bardziej ją matujemy bo wydaje nam się, że właśnie tego potrzebuje. Koło się zamyka. Jeśli skóra nadmiernie się świeci to zwykle spowodowane jest to niewłaściwą pielęgnacją. Przejrzyjcie więc Wasze kosmetyki, zajrzyjcie do swojej diety lub zróbcie badania hormonalne. Zdrowa skóra nie produkuje nadmiernej ilości sebum! Unikajcie kosmetyków ze składnikami zapychającymi, które zaburzają jej naturalne procesy. Odmiennym przypadkiem jest skóra tłusta z dużą ilością wyprysków. W tym przypadku polecam dobrego dermatologa lub kosmetologa, który pomoże Wam rozwiązać problem. Nie twierdzę, że pudry wykończeniowe (matujące) są niewskazane. Sama takowych używam w ilościach jednak minimalnych (zwykle na policzka przed nałożeniem różu, aby się nie zwarzył lub nie zrobić plam). Należy zachować umiar i pamiętać, że podstawą w pielęgnacji skóry jest jej odpowiednie nawilżenie!
  • Nawadnianie organizmu oraz dieta – stan naszej skóry ściśle powiązany jest z naszą dietą! Latem bardziej się pocimy przez co zapotrzebowanie organizmu na płyny jest większe. Pamiętamy więc o częstym piciu wody! Nie kolorowych i gazowanych napojów (zachodzę w głowę jak ludzie mogą tym ugasić pragnienie). Niby wszyscy wiemy, że należy pić duże ilości wody, a jednak widząc rodzinę na zakupach z ilościami hurtowymi kolorowych napojów w wózku zaczynam rozumieć, że powtarzanie jak mantrę podstawowych zasad żywieniowych ma sens! Zawsze jest nadzieja, że do kogoś dotrze!

Nauka ewoluuje. Zasady, które kiedyś obowiązywały dziś są często nieaktualne. Coraz więcej na rynku jest kosmetyków BIO, które lepiej niż tradycyjne zaspokajają potrzeby skóry. Warto śledzić najnowsze odkrycia by wyeliminować niewłaściwe nawyki i uczynić naszą cerę zdrowszą i piękniejszą :)

Kosmetolog i pasjonatka zdrowego stylu życia. Blog powstał by pokazać Ci, że zdrowa skóra nie zależy tylko od odpowiedniej pielęgnacji, ale również od diety. Znajdziesz tu wszystko by spełnić potrzeby Twojej skóry.

2 komentarze

  • Edźka

    Święte słowa! Minimum makijazu maksium ochrony filmami z naturalnego źródła. Mam to juz przećwiczone na szczescie i tez kosmetolog non stop mnie strofuje co wlasciwie jest niezbedne zeby skora lśnila i latem bez tych standardowych przesuszen. Pewnie tez dlatego taka jestem wyczulona na punkcie czytania etykiet. Dobrym krem to ten, ktory zapewnia skorze naturalny filtr swoim składem jak chociazby dermokosmetyk Cetaphil PS Lipoaktywny ktory ma w skladzie olej migdałowy, wazeline i dicapryl czy silikony, które raz ze natluszczaja, ale tez wnikaja do komorek skory bardzo gleboko dzieki czemu ja odzywiaja i regeneruja. Najgorzej jak kupuje sie kremy, ktore dzialaja powierzchownie tylko na zewnetrzna warstwe… efekt tak naprawde wtedy jest marny

    • Kate

      Oleje w kosmetykach są zbawienne. Co do silikonów, pisałam o nich oddzielny post. Dzięki nim kosmetyk nie wyparuje z naszej skóry umożliwiając aktywnym substancjom jej odżywienie przez co same mają pośrednie działanie nawilżające. Używając jednak silikonów należy dobrze oczyszczać skórę rano i wieczorem by na niej nie osiadały, gdyż w ten sposób mogą blokować wnikanie substancji aktywnych przy kolejnej aplikacji kremu. Więcej w poście o silikonach :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.