Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych. Blog kosmetyczny - Kate en su salsa
Uroda

Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych

O peelingu chemicznym jest ostatnio bardzo głośno. Pewnie spotkaliście się z różnymi opiniami na jego temat ze względu na jego silne działanie. Zabieg ten narusza płaszcz hydrolipidowy skóry co równoznaczne jest z naruszeniem naturalnej bariery naskórkowej przed czynnikami zewnętrznymi i utratą wody z wewnątrz! Opowiem Wam dziś o kilku bardzo ważnych elementach, o które musicie zadbać aby zabieg był efektywny i nie spowodował przykrych niespodzianek.


Sama przeprowadzam peeling chemiczny 2 razy w roku. Lubię ten zabieg z kilku powodów. Moja skóra w dotyku jest delikatna jak u niemowlaka i (NAJWAŻNIEJSZE!) zmarszczki są mniej widoczne, a ja w końcu mogę poczuć się prawie nastolatką ;) Dobra, dobra… Minione lata nie wrócą, ale bez wątpienia zabieg ten pobudza skórę do intensywnej odnowy dzięki czemu wygląda młodziej i nabiera blasku.

Mimo sporych korzyści jakie daje nam ten zabieg naszym zadaniem domowym jest pomoc skórze w odbudowaniu płaszcza hydrolipidowego oraz dostarczenie jej humektantów, czyli substancji wiążących wodę w naskórku! Jako przykład odpowiedniej pielęgnacji po zabiegu dzielę się z Wami moją pielęgnacją domową.


KREM


Postawiłam na krem odżywczy polskiej marki Resibo. Przyznam szczerze, że mam słabość do naszych rodzimych producentów! Mamy naprawdę całą armię świetnych produktów na polskim rynku, z których grzechem byłoby nie skorzystać! Wracając do tematu – krem odżywczy marki Resibo bogaty jest w olejki, które zawierają kwasy tłuszczowe – nasza skóra je uwielbia:


  • olej abisyński, olej ze słodkich migdałów, masło shea, olej z pestek moreli, olej słonecznikowy, olej z liści manuka, z orzechów brazylisjkich, sezamowy, makadamia, oliwa z oliwek (źródło skwalenu).


Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych. Blog kosmetyczny - Kate en su salsa
Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych. Blog kosmetyczny – Kate en su salsa


Olejki natłuszczają skórę, wzmacniają barierę naskórkową, są bogate w witaminy (głównie A+E – naturalne antyoksydanty) oraz lipidy (składnik płaszcza hydrolipidowego). Ponadto łagodzą podrażnienia, które mogą wystąpić po peelingu chemicznym. Na główną uwagę zasługuje tu masło shea – uwielbiam!


  • Coco Caprylate/Caprate – emolient, tworzy na skórze film – warstwę okluzyjną – przez co zapobiega utracie wody z naskórka i działa pośrednio nawilżająco. Ma działanie renatłuszczające – odbudowuje warstwę lipidową.
  • Cucurbita Pepo Seed Extract – ekstrakt z pestek dyni bogaty w skwalen – składnik płaszcza lipidowego. Ma działanie nawilżające i łagodzące podrażnienia.
  • Cetyl Alcohol – dzięki małej cząsteczce nie wnika do głębszych warstw skóry – działa natłuszczająco!
  • Sodium Hyaluronate – kwas hialuronowy. Jest humektantem, wiąże wodę w naskórku – posiada silne właściwości nawilżające!


Krem bardzo dobrze się u mnie sprawdził łagodząc podrażnienia i silnie odżywiając skórę! Polecam nie tylko po zabiegu peelingami, ale również na co dzień! Sprawdzi się szczególnie u osób ze skórą suchą, wiotką, ale także będzie dobrym kompanem zimą, kiedy skóra potrzebuje większej ochrony przed czynnikami zewnętrznymi.


OCZYSZCZANIE


Do oczyszczania skóry podczas zabiegów kwasami należy użyć delikatnych środków takich jak: płyny micelarne, olejki, mleczka lub pianki bazujące na delikatnych substancjach myjących! Intensywne oczyszczanie skóry drażniącymi środkami utrudni jej odbudowanie warstwy hydrolipidowej. Unikamy mydła oraz żeli na bazie silnych środków myjących głównie – SLS oraz SLES.

Do oczyszczania skóry stosowałam płyn micelarny Bielendy, olejek Resibo oraz piankę marki Hej Organic (wszystkie produkty stosowałam naprzemiennie, gdzie najczęściej był to płyn micelarny oraz olejek). Pianka dzięki swojej rzadkiej formule jest delikatniejsza niż tradycyjny żel do mycia twarzy (aby powstała forma pianki produkt musi zostać rozcieńczony wodą).

Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych. Blog kosmetyczny - Kate en su salsa
Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych. Blog kosmetyczny – Kate en su salsa


  • Płyn micelarny z opuncją figową oraz aloesem marki Bielenda – świetny delikatny skład oraz plus za wspomniane dwa składniki. Opuncja figowa to ostatnio jedna z bardziej cenionych roślin stosowanych w kosmetyce. Dzięki zawartości witamin z grupy tokoferoli (wit E – antyoksydant), minerałów, kwasów tłuszczowych oraz fitosteroli ma działanie regenerujące, odżywcze, nawilżające oraz przeciwzmarszczkowe. Aloes znany ze swojego działania łagodzącego podrażnienia oraz nawilżającego w połączeniu z alantoiną oraz kwasem hialuronowym pomoże skórze się zregenerować. Ogromny plus za wydajność oraz cenę! Za butelkę o pojemności 500ml zapłacimy ok. 20zł.


  • Pianka do twarzy marki Hej Organic – bardzo delikatna niedrażniąca formuła! Głównym składnikiem kosmetycznej serii Hej Organic jest również opuncja figowa. Bazuje na delikatnych substancjach myjących pochodzenia kokosowego. Plusem tych kosmetyków jest ich niewysoka cena. Biorąc pod uwagę, że są to kosmetyki organiczne oraz można dostać je w promocji uważam, że cenowo wypadają bardzo dobrze. Ja za swoją piankę zapłaciłam ok. 4-5€. Cena regularna to ok 10€. Dostępne w drogeriach Douglas (w Polsce niestety nie są jeszcze dostępne).


  • Olejek do demakijażu marki Resibo – jeśli jeszcze nie próbowaliście tej metody oczyszczania skóry to bardzo Wam ją polecam! Olejki świetnie natłuszczają cerę, dzięki zawartości kwasów tłuszczowych uzupełniają lipidy płaszcza hydrolipidowego oraz bogate są w witaminy! Ponadto działają silnie regenerująco! Aby dopasować tę metodę do swojej skóry należy bacznie ją obserwować, ponieważ może się zdarzyć, że któryś olejek będzie ją podrażniał. Cena 59zł/150ml.


U mnie sprawdza się metoda naprzemienna tzn. rano oczyszczanie skóry płynem micelarnym, wieczorem płynem micelarnym i pianką lub płynem micelarnym i olejkiem. Zbyt długie stosowanie olejków spowodowało u mnie podrażnienie skóry w linii żuchwy, choć możliwe, że za mocno pocierałam tę okolice twarzy.


TONIZOWANIE


Ostatnio popularne zrobiły się toniki z kwasami. Podczas kuracji peelingami chemicznymi skóra nie potrzebuje dodatkowego złuszczania! Pozwólcie jej przynajmniej tydzień odpocząć od wszelkich kosmetyków złuszczających. Po zabiegu bariera naskórkowa ma się odbudować. Nie pomożemy jej w tym stosując kolejne kosmetyki złuszczające. W mojej opinii tonik ma za zadanie przywrócić właściwe pH skóry po zabiegach oczyszczania, dlatego nie potrzebuje dodatkowych stymulantów peelingujących.

Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych. Blog kosmetyczny - Kate en su salsa
Pielęgnacja skóry w trakcie kuracji i po peelingach chemicznych. Blog kosmetyczny – Kate en su salsa


Tonik jaki stosowałam i stosuję do dziś to również produkt marki Resibo. Akurat tak się złożyło, że zamówiłam kilka produktów tej firmy w celu testów i dobrze się u mnie sprawdziły (choć nie wszystkie ;)).

Tonik opiera się na składnikach łagodząco – nawilżająco – odmładzająco – regenerujących. Znajdziemy w nim ekstrakt z gorzkiej pomarańczy (świetny dla cer trądzikowych) oraz róży damasceńskiej (łagodzi, nawilża), korzeń rabarbaru (łagodzi podrażnienia, przyspiesza gojenie) ekstrakt z pestek dyni (pisałam o nim powyżej), kwas hialuronowy (nawilża) i glicerynę. Skład tego toniku nie budzi żadnych zastrzeżeń i z pewnością sprawdzi się przy wielu typach cery.

Tonik jest dość drogi, ale służy mi już 4 miesiące, a zużyłam dopiero 1/3 butelki stosując go codziennie. Cena 49zł/150ml.


PODSUMOWUJĄC


Jestem ciekawa czy zwracaliście uwagę na pielęgnację po wykonanym peelingu. Nie chodzi już tylko o peelingi chemiczne, ale również te domowe. To, że cały Instagram poleca teraz kosmetyki na bazie kwasów (wliczając w to toniki, balsamy, kremy itp.) nie oznacza, że Wasza skóra również je polubi. Pamiętajcie, że ważny jest umiar! Pozwólcie się skórze zregenerować po zabiegach złuszczających. Nie ma nic gorszego w pielęgnacji skóry jak brak świadomości jej prawdziwych potrzeb. Nasza skóra funkcjonuje w określonym rytmie, a zaburzanie go permanentnie nie może przynieść nic dobrego. Zachęcam Was do pozostania ze mną i śledzenia kolejnych kosmetycznych wskazówek, aby nie popełniać niepotrzebnych błędów :)

Stay tuned


Wasza Kate :*


Kosmetolog i pasjonatka zdrowego stylu życia. Blog powstał by pokazać Ci, że zdrowa skóra nie zależy tylko od odpowiedniej pielęgnacji, ale również od diety. Znajdziesz tu wszystko by spełnić potrzeby Twojej skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.