Uroda,  Zdrowie

Naturalna pielęgnacja skóry z Be Organic

W poszukiwaniu idealnych kosmetyków do mojej mieszanej (ze skłonnością do suchej) cery testuję różne produkty. Jako, że moja skóra lubi płatać figle i nie zadowoli się byle czym, starannie dopieram do jej potrzeb kosmetyki. Ostatnio wybór padł na organiczną serię Be Organic z masłem kakaowym i kwasem hialuronowym. Moja cera wymaga treściwych kosmetyków, które nie tylko ją odpowiednio nawilżą, ale też natłuszczą nie tworząc przy tym grubej i tłustej warstwy na skórze!

Naturalna pielęgnacja skóry z Be Organic. Blog kosmetyczny. Kate en su salsa
Naturalna pielęgnacja skóry z Be Organic. Blog kosmetyczny. Kate en su salsa

Każda skóra potrzebuje nawilżenia, nawet tłusta!

Kosmetyki z serii Be Organic już na pierwszy rzut oka robią bardzo dobre wrażenie! Krem, który wybrałam zawiera aż 97% naturalnych składników. Zaglądając do składu faktycznie wygląda on obiecująco. Zawiera szereg organicznych składników:

  • nawilżających – kwas linolowy, gliceryna, masło shea (naturalny filtr UV), masło kakaowe, kwas hialuronowy
  • natłuszczających – organiczny olejek arganowy oraz jojoba, masło shea, masło kakaowe
  • odmładzających – kwas askorbinowy, witaminy A, C i F, kwas hialuronowy

i wiele innych…

KOSMETYKI NATURALNE

Kosmetyki naturalne mają za zadanie nie uczulać i nie podrażniać skóry, a przy tym odpowiednio ją odżywić. Składniki w nich użyte posiadają odpowiednie certyfikaty potwierdzające pochodzenie z ekologicznych upraw. Idealnie sprawdzą się dla alergików.

BE ORGANIC, WARTE POLECENIA?

Kosmetyki marki Be Organic możecie kupić stacjonarnie w Rossmannie. Do najtańszych nie należą. Produkty do pielęgnacji twarzy kształtują się cenowo w przedziale 36-48zł. Mi udało się trafić je w promocji i zaopatrzyłam się w krem do twarzy, o którym już wspominałam oraz serum pod oczy z olejkiem makadamia i magicznie brzmiącą centellą. Centella to inaczej wąkrota azjatycka, której przypisuje się działanie ujędrniające oraz pobudzające syntezę kolagenu. To głównie dzięki niej nasza skóra wokół oczu ma być napięta i odpowiednio nawilżona.

Powiem szczerze, że nie spodziewałam się spektakularnych efektów a tu nagle BOOM! Moja skóra już dawno nie była tak dopieszczona ;) Ponadto dostrzegłam wyraźne wygładzenie skóry, a że nadal od lutego doprowadzam ją do dobrego stanu po nieudanych kosmetycznych eksperymentach, jestem pozytywnie zaskoczona efektem wygładzenia jaki oferuje kosmetyk. Krem świetnie również nawilża i natłuszcza skórę! Mimo gęstej konsystencji świetnie się wchłania nie pozostawiając na skórze tłustego filmu. Myślę, że z powodzeniem mogą go stosować osoby mające problemy skórne takie jak łuszczyca czy ATP.  Naturalne składniki zawarte w kosmetykach Be Organic nie zapychają skóry i śmiało zaryzykuję stwierdzenie, że nadadzą się do każdego typu cery. Pamiętajcie, że tłusta skóra również potrzebuje nawilżenia i posiadacze tego typu cery tym bardziej powinni stosować kosmetyki organiczne, które są jej przyjazne.

Producenci Be Organic dbają nie tylko o dobro naszej skóry stosując certyfikowane surowce, ale również nie jest im obojętne środowisko. Kosmetyki zamknięte są w biodegradowalnych opakowaniach. O ile jak najbardziej jestem za ochroną przyrody opakowania zrobiły na mnie najmniejsze wrażenie. Zdecydowanie wolę wyciskane kremy ze względu na higienę. Krem pod oczy posiada pompkę. Jest ona jednak nieprecyzyjna, gdyż nie mamy pełnej kontroli nad ilością pobieranego produktu. Tę kwestię uważam, że można dopracować.

CZY KOSMETYKI BE ORGANIC NADAJĄ SIĘ JAKO BAZA POD MAKIJAŻ?

Nie byłabym sobą gdybym o tym nie wspomniała. Kosmetyki Be Organic mogą być stosowane pod makijaż, dużo bardziej jednak polecam je na noc. Nie współpracują z każdym podkładem i bywa, że produkt na skórze się roluje. Pod makijaż lepiej sprawdzi się krem o lżejszej konsystencji.

Edit 21/02/2019 – spędzając nieco więcej czasu z marką Be Organic z całym przekonaniem stwierdzam, że krem nadaje się pod makijaż. Nie polecam jednak serum pod oczy, który faktycznie może się rolować.

PODSUMOWANIE

Żałuję, że tak późno zdecydowałam się na przetestowanie kosmetyków Be Organic. Dawno nie miałam tak dobrego kremu. Właśnie tego oczekiwałam od kosmetyków do twarzy! Głębokiego nawilżenia, natłuszczenia i wygładzenia. Artykuł nie jest sponsorowany i nikt mi za tę reklamę nie zapłacił. Dobre kosmetyki reklamują się same i warto o nich mówić.  Jeśli wciąż szukacie kremu idealnego polecam przetestować serię Be Organic. Ciężko jest mi wyobrazić sobie osobę, u której kosmetyki te by się nie sprawdziły. Ja jestem oczarowana!

P.S. Jeśli przekonałam Was do wypróbowania kosmetyków Be Organic macie aktualnie niepowtarzającą się okazję by kupić je taniej! Na stronie producenta trwa promocja z okazji Dnia Matki, gdzie kupując 1 krem drugi otrzymacie za jedyne 1zł. Śpieszcie się ! :)

Kosmetolog i pasjonatka zdrowego stylu życia. Blog powstał by pokazać Ci, że zdrowa skóra nie zależy tylko od odpowiedniej pielęgnacji, ale również od diety. Znajdziesz tu wszystko by spełnić potrzeby Twojej skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.