Olejkowy CUD drzewa herbacianego - pogromca bakterii i grzybów! Blog kosmetyczny - Kate en su salsa
Uroda,  Zdrowie

Olejkowy CUD drzewa herbacianego – pogromca bakterii i grzybów!

Na Instagramie kilka dni temu mówiłam Wam o cudownych właściwościach olejku z drzewa herbacianego. To bez wątpienia niezbędny produkt każdej kosmetyczki, gdyż jego właściwości antybakteryjne, antygrzybiczne, antyseptyczne oraz przeciwwirusowe są znacznie silniejsze od niejednego leku! Jeśli go nie znacie to doczytajcie do końca, gdyż bez wątpienia jest to jeden z lepszych naturalnych sposobów walki z patogenami.

Olejkowy CUD drzewa herbacianego - pogromca bakterii i grzybów! Blog kosmetyczny - Kate en su salsa
Olejkowy CUD drzewa herbacianego – pogromca bakterii i grzybów! Blog kosmetyczny – Kate en su salsa

SKŁADNIKI AKTYWNE

Olejek z drzewa herbacianego swoje niezwykłe właściwości zawdzięcza 26-ciom składnikom aktywnym, z czego na największą uwagę zasługuje terpinen-4-ol oraz 1,8-cyneol. Ich zawartość w olejku jest najwyższa w stosunku do pozostałych. Olejek jest skuteczny w walce z takimi bakteriami jak:

  • Staphylococcus aureus
  • Staphylococcus haemolyticus
  • Corynebacterium ulcerans
  • Streptococcus pyogenes
  • Streptococcus pneumoniae
  • Streprococcus viridans
  • Haemophilus influenzae
  • Neisseria polysacchera
  • Moraxella catarrhalis
  • Escherichia coli

A także grzybami:

  • Candida albicans
  • Trichophyton
  • Microsporum
  • Epidermophyton
  • Penicillium i inne

Aż 75% przebadanych szczepów bakteryjnych wykazało wrażliwość na działanie olejku! Pozostałe 25% wykazało średnią wrażliwość.

WYKORZYSTANIE OLEJKU:

  1. Trądzik – olejek z łatwością przenika przez skórę dzięki właściwościom lipofilnym (łatwo rozpuszcza się w tłuszczach) działając bakteriobójczo na bakterie beztlenowe będące odpowiedzialne za powstawanie trądziku. Z tego względu firmy chętnie wykorzystują go właśnie do produkcji kosmetyków dla cer trądzikowych. Osobiście testowałam czysty olejek na pojedyncze wypryski. Jeżeli wykwit nie jest duży można się go pozbyć w jedną noc.
  2. Schorzenia skórne – oprócz trądziku olejek wykorzystywany jest w leczeniu łupieżu, łupieżu pstrego, zapalenia łojotokowego, pęcherzy i oparzeń skóry.
  3. Zakażenia grzybiczne – świetnie radzi sobie z grzybicą. Stosowany bezpośrednio na zarażone miejsce, może przynieść szybkie efekty. Można również stosować profilaktycznie i dodawać do kąpieli w celu zapobiegania rozwojowi grzyba. Likwiduje również nieprzyjemny zapach stóp.
  4. Wszawica – dodając kilka kropli do szamponu do włosów zapobiegnie zalęgania się wszom. Szczególnie pomocne jeśli macie dzieci w wieku szkolnym.
  5. Układ oddechowy – w okresie obniżonej odporności, w momencie zapalenia zatok, przeziębienia, kaszlu warto wykonywać inhalacje z użyciem olejku, gdyż skutecznie zabija bakterie odpowiedzialne za choroby układu oddechowego.
  6. Insekty – olejek ma charakterystyczny, mało przyjemny zapach między innymi dlatego odstrasza insekty. Wypróbowałam dodając kilka kropli do wody i zostawiając na tarasie. Jak zwykle mnie nie zawiódł! Ponadto smarując bezpośrednie miejsca na skórze po ukąszeniach przez komary zmniejsza świąd i przyspiesza gojenie.
  7. Aromaterapia – masaże, kąpiele, inhalacje, sauna

NALEŻY ZACHOWAĆ OSTROŻNOŚĆ W STOSOWANIU W PRZYPADKU:

  • ciąży
  • u dzieci poniżej 3 roku życia
  • u alergików – zanim użyjecie olejku należy zrobić próbę uczuleniową (mnie przy pierwszym użyciu bolała głowa).

JAKI OLEJEK I GDZIE MOŻNA KUPIĆ?

Olejek jest ogólnodostępny, możecie kupić go w każdej aptece. Ważne by był to czysty wyciąg z drzewa herbacianego a nie mieszanka.

Działanie olejku doceniłam, gdy za jego sprawą pozbyłam się uciążliwego ropnia skórnego zwanego czyrakiem, który powstaje przy obniżonej odporności. Jest to ropne zapalenie mieszka włosowego, dlatego może wystąpić praktycznie na całym ciele z wyjątkiem wewnętrznej części dłoni, podeszw stóp oraz ust. Czyrakiem można zarazić się niestety poprzez dotyk. Moja walka z czyrakiem trwała ok 2 lat! W tym czasie pojawiał się i znikał. Początkowo stosowałam maść ichtiolową, która niestety była mało skuteczna. Kiedy byłam już bezsilna i jedyną opcją było jego chirurgiczne usunięcie wypróbowałam właśnie olejek z drzewa herbacianego. Czyrak znikł bezpowrotnie w kilka dni! Od tej pory olejek jest moim absolutnym mistrzem w walce z bakteriami!

Treści zawarte w tym poście mają charakter informacyjny i nie są poradą lekarską. Wszystkie artykuły piszę korzystając z literatury medycznej oraz ze swoich doświadczeń i nabytej wiedzy.

Kosmetolog i pasjonatka zdrowego stylu życia. Blog powstał by pokazać Ci, że zdrowa skóra nie zależy tylko od odpowiedniej pielęgnacji, ale również od diety. Znajdziesz tu wszystko by spełnić potrzeby Twojej skóry.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.